lepsze śmiertelnym dobrego wrogiem!

2009-11-06 15:51:03

no i miałam mieć lepiej, tak?
sama chciałam.
a pytałam!
Ciebie, Ciebie i Ciebie!!!!
to mi teraz nie mów, że był mój wybór, bo nie był!
zasięgałam Twojej opinii?
Ty mi tu z Rodziną i Odpowiedzialnością nie wyskakuj!!!!!!!

zrobiłam to dla nas...
czułam się nie pewnie....
zmieniłam, jak radziłeś...

a teraz co?
zostawiasz mnie samą z odpowiezialnością, konsekwencją i żalem?

Nie zgadzam się!
Nie  po to przegadałam z Tobą o tym dwie całe noce, aż do szarego poranka, abys teraz wyrzucał mi, że TO JA CHCIAŁAM ZMIAN....

o, nie, Mój Drogi.
zmiany były podyktowane szeroko pojętym poczuciem bezpieczeństwa naszej Rodziny...


i teraz strzelił wszystko chuj! za przeproszeniem...
i jest źle...
znowu źle...
szaro, buro i wrzeszcząco...
nieposłusznie...
depresyjnie...
chujowo, jak psia laska...

i proszę, pamiętaj, że decyzja była wspólna.
Bo na moich barkach nie udźwignę.

skomentuj (2)


Strona główna